16 sierpnia 2012

rozdział 5 "Ach, ten Londyn" Sophie

Wyskoczyliśmy na miasto,by pozwiedzac trochę.Doczekałam się.Byliśmy na London Eye,na zakupach z ,których kupiłam tyle co Ethan wczoraj.Pozwiedzaliśmy chyba wszystko.Elin truno było oderwac od sklepu z Litami.Nie wiem co ona w nich widzi.Kupiłam nowe numery gazet.I wymarzoną torebkę.Co powiem,no nic.
-Ej,a może pójdziemy do Cyrku?-Elin
-Nie,Elin.Mieliśmy załatwić sobie pracę i zgłosić na studia.
-Chyba tylko ty, Ethan.-Elin
-Musimy z czegoś żyć.-Ethan
-Mam pewien pomysł.-Powiedziałam to z szyderczym uśmieszkiem.
Elin poszła po gitarę.Ethan po blok i ołówek.My z Elin zaczęłyśmy śpiewać napisaną przeze mnie piosenkę.Ona grała na gitarze.Ethan rysował ludzi i dawali trochę kasy,że uzbieraliśmy około 50£. Nabrałam ochoty na shake, więc poszliśmy do MSC.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz