12 stycznia 2013

Rozdział 18. "Szczęście?" #Elin

#Elin


Poszliśmy nie zastanawiając się nawet do którego klubu.. Więc trafiliśmy do tego z karaoke! Było to trochę żałosne.. Jednak po kilku drinkach i ja spróbowałam. Zaśpiewałam  piosenkę legendarnego zespołu The Beatles- "All you need is love". Na prawdę świetnie się bawiłam! Później zaśpiewałam jeszcze z Harrym Pink-"So What" i z Sophie Katy Perry- "firework" ! Nie byłam pijana, zawsze uważałam na imprezach, ale moi przyjaciele nie bardzo.. Robiłam za "przyzwoitkę" ! To trochę męczące.. Ale cóż ja mogę, ktoś musi ich pilnować. Kiedy koło drugiej w nocy, mięliśmy już wychodzić, podszedł do mnie jakiś facet.
-Witam, James Jenner-przedstawił się, podając mi rękę.
-Elin Hall-odpowiedziałam, odwzajemniając uścisk dłoni.
-Jestem menadżerem w jednej z wytwórni płytowych. Zachwycił mnie twój głos, jednak nie chcę rozmawiać o takich sprawach w tych okolicznościach. To jest moja wizytówka-podał mi mały papierek.
-Dziękuję bardzo.
-Chciałbym, abyś do mnie zadzwoniła.. Możemy zrobić z Ciebie gwiazdę!
-Oh, na pewno to zrobię, postaram się jeszcze dzisiaj. A teraz przepraszam, ale muszę gonić przyjaciół. Do widzenia-uśmiechnęłam się lekko i wyszłam.
Byłam mega zdziwiona. Poszłam do kluby, śpiewałam na karaoke i tu coś takiego! Bardzo dziwne.. No nic, martwić się będę jutro. Teraz marzę tylko o moim ciepłym łóżku! Wysiadając z taksówki, oczywiście musiałam się potknąć! Ugh.. Weszłyśmy do mieszkania. Sophie była prawie nieprzytomna. Rozebrałam ją i położyłam do łóżka. Na rano przygotowałam jej butelkę wody. Sama postanowiłam jeszcze wejść do internetu i wyszukać tego gościa z klubu. Wpisałam w Google "James Jenner" i pierwsze, co zobaczyłam to zdjęcie jego i mojego kochanego zespołu Crystal Castles!! Noł Łej! Wiedziałam, że rano na pewno do niego zadzwonię! Rozbudzona, a jednocześnie śpiąca, rozebrałam się i położyłam pod ciepłą pierzynę.. Mam przeczucie, że jutro będzie dobrym dniem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz